Niecodzienna sytuacja miała miejsce w Choroszczy, gdzie pacjentka miejscowego szpitala postanowiła skraść bukiet róż. Kobieta, po wyjściu ze szpitala, wybiła szybę w kwiatomacie, co zostało zarejestrowane na nagraniu. Zdarzenie to zakończyło się postawieniem jej zarzutu kradzieży z włamaniem, co może skutkować nawet 10-letnim wyrokiem. Dzięki szybkiej reakcji właścicielki kwiatomatu oraz policji, skradziony bukiet wrócił do właścicielki.
Incydent rozpoczął się od zgłoszenia właścicielki kwiatomatu, która powiadomiła policję o wybitej szybie w jej urządzeniu. Straty oszacowane na 850 złotych zaniepokoiły właścicielkę, która dostarczyła policjantom nagranie dokumentujące całą sytuację. Na filmie widać, jak pacjentka, po opuszczeniu szpitala, zniszczyła kwiatomat, a następnie skradła bukiet białych róż.
Policjanci zidentyfikowali 35-letnią kobietę jako sprawczynię kradzieży. Po powrocie do szpitala z bukietem, personel zwrócił uwagę na jego obecność, zwłaszcza że był on uszkodzony, pełen odłamków szkła, oraz ściągał uwagę ze względu na zakaz wnoszenia kwiatów na teren oddziału. Po wszczęciu postępowania, kobieta usłyszała zarzuty, które mogą pociągnąć za sobą poważne konsekwencje prawne.
Źródło: Policja Lubań
Oceń: Pacjentka szpitala ukradła bukiet róż z kwiatomatu w Choroszczy
Zobacz Także



