W ostatnich dniach policjanci z Łodzi przeprowadzili skomplikowaną akcję, która doprowadziła do likwidacji nielegalnej uprawy konopi oraz zabezpieczenia znacznej ilości broni i amunicji. Zatrzymano dwóch braci, a także ich ojca, który posiadał blisko 70 jednostek broni. W wyniku przeprowadzonych działań uwolniono także substancje zabronione, co potwierdza rosnący problem przestępczości narkotykowej w regionie.
Akcja miała miejsce w Justynowie, gdzie funkcjonariusze kryminalni dotarli na podstawie uzyskanych informacji o możliwej uprawie narkotyków. Na miejscu zastali 30-letniego mężczyznę, który przyznał się do posiadania marihuany. Policjanci odkryli nie tylko substancje w słoiku, ale także całą plantację konopi, która była komfortowo wyposażona w system oświetleniowy, wentylację oraz odpowiednie ogrzewanie. W efekcie działania służb zabezpieczono 215,08 grama marihuany oraz 12 krzaków konopi.
Sprawa nabrała tempa po przybyciu drugiego brata bliźniaka, który przyszedł na miejsce i twierdził, że nie wiedział o przestępczym zajęciu swoich bliskich. Jednak jego postawa wzbudziła wątpliwości u policjantów, co zaowocowało odkryciem kolejnych krzaków konopi w jego mieszkaniu. W toku działań, przeszukano również pomieszczenia gospodarcze, gdzie znaleziono szereg nielegalnych jednostek broni oraz amunicji, za co odpowiedzialny był ich ojciec.
Podczas akcji zabezpieczono również 2,2 tysiąca sztuk amunicji. Obaj bracia już usłyszeli zarzuty, w tym dotyczące posiadania narkotyków, nielegalnej uprawy konopi i wytwarzania środków odurzających. Ich ojciec odpowie za brak pozwolenia na broń oraz amunicję. Cała sprawa pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej, a oskarżeni objęci są dozorem policyjnym.
Źródło: Policja Lubań
Oceń: Policja z Łodzi likwiduje nielegalną plantację konopi oraz zabezpiecza broń i amunicję
Zobacz Także



