Podczas akcji policji z Grupy „Orzeł” zlikwidowano nielegalny warsztat samochodowy, gdzie demontowano skradzione pojazdy. W rezultacie działań funkcjonariuszy udało się odzyskać skradzioną Toyotę oraz ujawnić liczne części pochodzące z kradzieży. Zatrzymano trzech mężczyzn, którzy usłyszeli zarzuty związane z paserstwem, a dwóch z nich również za napaść na policjantów.
Policjanci z Grupy „Orzeł” ustalili lokalizację nielegalnego warsztatu samochodowego, na który wskazywały podejrzane działania w kompleksie leśnym. Mężczyźni zostali przyłapani na demontażu Toyoty, która wcześniej została skradziona na terenie Białołęki w Warszawie. Zatrzymanie sprawców miało miejsce w momencie, gdy podchodzili oni do pojazdu, który nie miał założonych tablic rejestracyjnych.
Podczas interwencji dwóch z zatrzymanych próbowało uciec, jedno z nich zaatakowało policjantów. Mimo stawianego oporu, funkcjonariusze byli w stanie obezwładnić mężczyzn. Policjanci kontynuowali działania, które doprowadziły do odkrycia kolejnych części samochodowych na popularyzowanych posesjach, co sugeruje, że wydobyte elementy mogą pochodzić z sześciu skradzionych Toyot. Pomimo postawionych zarzutów, sąd nie zastosował środków zapobiegawczych, co budzi kontrowersje w lokalnej społeczności.
Źródło: Policja Lubań
Oceń: Akcja Grupy „Orzeł”: Zlikwidowano „dziuplę” samochodową, zatrzymano trzech podejrzanych
Zobacz Także



