W miniony weekend kierowca osobowego Peugeota w podeszłym stanie nietrzeźwości podjął niebezpieczną ucieczkę drogą ekspresową S6, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policjanci z koszalińskiej drogówki, dzięki znaczącemu doświadczeniu, zdołali zatrzymać pojazd po kilku kilometrach pościgu. Zatrzymany mężczyzna miał 2,7 promila alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Incydent wydarzył się w nocy, kiedy policjanci zwrócili uwagę na jadący w ich kierunku samochód. Kierowca, zamiast zatrzymać się do kontroli, zignorował wydawane sygnały, co doprowadziło do rozpoczęcia niebezpiecznego pościgu. Mężczyzna jechał pod prąd na drodze ekspresowej, narażając siebie oraz innych użytkowników drogi na przerażające konsekwencje.
Po skutecznym zatrzymaniu 32-latka, badanie trzeźwości ujawniło poziom alkoholu zdecydowanie przekraczający normy. Dodatkowo w pojeździe znajdowała się 52-letnia pasażerka, u której wykryto jeszcze wyższy poziom alkoholu. Obaj zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu, a ich samochód zabezpieczono z myślą o dalszym śledztwie. Policja apeluje o ostrożność i odpowiedzialność na drogach, przypominając, że jazda w stanie nietrzeźwym stanowi poważne zagrożenie dla społeczeństwa.
Źródło: Policja Lubań
Oceń: Brawurowa ucieczka pijane kierowcy zakończona zatrzymaniem
Zobacz Także



